sobota, 10 stycznia 2015

Zajęcia z Integracji Sensorycznej (IS) to „tylko” zabawa ???

Nic bardziej mylnego, choć jest w tym troszeczkę prawdy, ale tak czy inaczej to naprawdę ciężka praca. Nazwanie IS zabawą to bardzo duże uproszczenie. Każde terapeutyczne zadanie ma wyznaczony cel, w którym używany jest specjalistyczny sprzęt stymulujący układ nerwowy. Poprzez ćwiczenia kształtują się oraz poprawiają połączenia synaptyczne w ośrodkowym układzie nerwowym, co wpływa na właściwe przetwarzanie informacji sensorycznych (zmysłowych), co w konsekwencji poprawia funkcjonowanie dziecka.                                                                 

Ja bardzo lubię te zajęcia - co widać na zdjęciu :). Zajęcia mam raz w tygodniu w Dolnośląskim Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczy Nr 13 dla Niewidomych i Słabowidzących na ulicy Kamiennogórskiej we Wrocławiu.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza